Korzystasz z Internet Explorera 8 (lub starszego...)! W związku z tym:
- ta strona będzie prawdopodobnie wyświetlać się nieprawidłowo,
- najwyższy czas na aktualizację lub zmianę przeglądarki! ;)

🔔 FB IG
reklama
reklama

O tym, jak to blondynka z brunetką przemierzały Iran

O tym, jak to blondynka z brunetką przemierzały Iran

reklama
📅 Data: wtorek, 19 stycznia 2016

⏰ Godzina rozpoczęcia: 19:00

📌 Miejsce: Warszawa - Śródmieście, Południk Zero ul. Wilcza 25 (pokaż na mapie)
OptiTaxi
   udostępnij tweetnij wykop
Iran marzył mi się od dłuższego czasu, wielka prastara Persja kusiła swoją historią, zabytkami, architekturą i powalającą przyrodą. Jednak nie zanosiło się na to, by w najbliższym czasie moja noga miała tam postanąć. A jednak! W październiku wraz z Kingą spędziłyśmy w Iranie dwa tygodnie.

To, że warto odwiedzić ten kraj, nie ulega wątpliwości, warto to zrobić jak najszybciej, by zobaczyć go jeszcze niezadeptanym, bez komercji, dotrzeć do miejsc, gdzie nikt nie dociera, poznać prawdziwą irańską gościnność. Ciągłe bycie w drodze dało nam okazję do spotkania wspaniałych ludzi, do długich rozmów, które później kończyły się zaproszeniem do domów lub nawet chęcią zawiezienia nas w kolejne miejsce. Z żadnego innego wyjazdu nie przywiozłam tylu numerów telefonu, tylu kontaktów na Facebooku (który jest tam, o dziwo, zablokowany), czy Instagramie.

W ciągu dwóch tygodni pokonałyśmy ok. 5560 km, odwiedziłyśmy kilka dużych miast, dwie pustynie (choć tak naprawdę prawie cały kraj to jedna wielka pustynia), kilka wiosek oraz dwie wyspy. Zaczynając od Teheranu, zjechałyśmy na południe przez Qom, Kashan, Esfahan oraz Shiraz i dotarłyśmy aż do Zatoki Perskiej, gdzie udałyśmy się na Hormoz oraz Keszm. Następnie zatrzymując się jeszcze w Yazd podążyłyśmy na północ do Hamadanu, Tabrizu, Ardabil i Rasztu. Pod koniec naszej podróży miałyśmy także okazję zobaczyć, jak wyglądają uroczyste ceremonie najważniejszego święta szyitów – Aszura.

Podczas mojego pokazu zabiorę Was do tych miejsc, które udało mi się odwiedzić, opowiem o ludziach, których miałam okazję poznać, przekażę praktyczne wskazówki, z których, mam nadzieję, skorzystacie w przyszłości. Zapraszam Was także na mojego bloga link, gdzie już zaczęłam relację z mojej podróży.

[ Dla pewności sprawdź, czy nic się nie zmieniło na stronie źródłowej - link poniżej. ]
reklama


Sprawdź wydarzenia / informacje / polecane miejsca w Warszawie

reklama
Sprawdź, co dzieje się w ten weekend!