Korzystasz z Internet Explorera 8 (lub starszego...)! W związku z tym: - ta strona będzie prawdopodobnie wyświetlać się nieprawidłowo, - najwyższy czas na aktualizację lub zmianę przeglądarki! ;)
reklama
reklama
Wśród lodowców i albatrosów: codzienność na statku badawczym wokół Georgii Południowej
❗Wstęp na wydarzenie możliwy po zakupie kuponu Południka. Przy wejściu zakupisz kupon za 15 zł, którego wartość możesz wymienić na dowolny napój w barze. (jako zniżkę ;))❗
Ostatnio, gdy znów zrobiło się głośno o wyprawach morskich i różnych historiach ze statkami w roli głównej, przypomniała mi się moja własna przygoda na niemieckim lodołamaczu. Zupełnym zrządzeniem losu udało mi się w ostatniej chwili dołączyć do rejsu, który do dziś wspominam z wielkim sentymentem. Pomyślałam, że może wreszcie warto o nim opowiedzieć?!
20 listopada 2022 roku wypłynęłam z Chile w kierunku Georgii Południowej, a następnie dalej, aż do wybrzeży Republiki Południowej Afryki, na trzydziestodniową ekspedycję naukową. Była to wymagająca, ale fascynująca podróż, podczas której po raz pierwszy poznałam rytm życia na statku badawczym: nocne wachty, pomiary w lodowatym wietrze i pracę, która toczy się niezależnie od pogody czy zmęczenia.
Każdy dzień przynosił własną historię: albatrosy szybujące nad falami, przepiękne lodowce i pingwiny pojawiające się przy burcie. Towarzyszył temu nieco surrealistyczny, przedświąteczny nastrój na środku oceanu, w rejonie południowego Atlantyku, gdzie w tym czasie panuje lato. To był miesiąc, który zmienił moje spojrzenie na badania naukowe i podróże w odległe miejsca. Wyprawa ta stała się dla mnie lekcją pokory, zachwytu i doceniania każdej chwili na krańcu świata.
reklama
Inne wydarzenia / informacje / polecane miejsca w Warszawie