Korzystasz z Internet Explorera 8 (lub starszego...)! W związku z tym: - ta strona będzie prawdopodobnie wyświetlać się nieprawidłowo, - najwyższy czas na aktualizację lub zmianę przeglądarki! ;)
reklama
reklama
Harry Angel, reż. A. Parker | Dyskusyjny Klub Filmowy Faktor Berliński
Kiedy w 1987 roku na ekrany kin wszedł „Harry Angel”, publiczność i krytycy nie wiedzieli, jak go sklasyfikować. Kryminał noir? Horror? Thriller psychologiczny? A może opowieść o pakcie z diabłem? Alan Parker stworzył dzieło wymykające się gatunkowym schematom – film, który początkowo budził kontrowersje i mieszane reakcje, by z czasem zyskać status kultowego klasyka.
Historia rozpoczyna się jak klasyczny czarny kryminał. Prywatny detektyw Harry Angel (Mickey Rourke) otrzymuje zlecenie odnalezienia zaginionego muzyka. Śledztwo prowadzi go jednak coraz głębiej w mroczny świat Nowego Orleanu, voodoo, okultyzmu i religijnej symboliki. Z każdą kolejną wskazówką rzeczywistość zaczyna się rozpadać, a granica między prawdą
a koszmarem staje się coraz bardziej nieuchwytna.
„Harry Angel” jest dziś uznawany za jeden z najciekawszych przykładów połączenia estetyki neo-noir z horrorem nadprzyrodzonym. Duszna atmosfera, hipnotyzujące zdjęcia i sugestywna reżyseria Parkera tworzą świat pełen niepokoju,
w którym groza rodzi się nie z efektów specjalnych, lecz z poczucia narastającego zagrożenia i nieuchronnego przeznaczenia.
Film zapisał się także w historii dzięki znakomitym kreacjom aktorskim. Mickey Rourke stworzył jedną ze swoich najwybitniejszych ról, a Robert De Niro, wcielający się w tajemniczego Louisa Cyphre’a, pozostawił po sobie jedną z najbardziej pamiętnych postaci drugiego planu w historii kina.
Choć w chwili premiery obraz wzbudzał kontrowersje i nie odniósł sukcesu kasowego, dziś uznawany jest za jedno z najbardziej oryginalnych dzieł amerykańskiego kina lat 80. To film, który nie tyle straszy, ile hipnotyzuje – pozostawiając widza z pytaniami
o winę, tożsamość i cenę, jaką płaci się za próbę ucieczki przed własną przeszłością.
Po seansie tradycyjnie zapraszamy do wspólnej dyskusji.