Korzystasz z Internet Explorera 8 (lub starszego...)! W związku z tym:
- ta strona będzie prawdopodobnie wyświetlać się nieprawidłowo,
- najwyższy czas na aktualizację lub zmianę przeglądarki! ;)

🔔 FB IG
reklama
reklama

Śmierć Ofelii | Wyspiański. NIKT MNIE NIE ZNA

Śmierć Ofelii | Wyspiański. NIKT MNIE NIE ZNA

reklama
📅 Data: czwartek, 18 maja 2017

⏰ Godzina rozpoczęcia: 19:00

📌 Miejsce: Warszawa - Śródmieście, Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego, Jazdów 1 (pokaż na mapie)
OptiTaxi
   udostępnij tweetnij wykop
ŚMIERĆ OFELII
Wysocka/Burzyńska

"Śmierć Ofelii" Stanisława Wyspiańskiego ma walor partytury muzycznej: słowami-kluczowymi w przypadku tego tekstu są głos, rytm, melodia, śpiew, szum. Ale też lustro, refleksy, odbicie. Monolog bohaterki okazuje się tak naprawdę dialogiem: z samą sobą, z przeszłym (już nieistniejącym) i przyszłym (potencjalnym, ale przekreślonym samobójczym gestem) „ja”, z mitem. Ze wszystkimi wariantami bohaterki, zarówno tymi, które Wyspiański mógł znać (od Szekspirowskiego pierwowzoru począwszy) jak i tymi, których poznać nie mógł (na czele z Müllerowską Ofelią z "HamletaMaszyny").

Istotą działania Ofelii jest powtórzenie. U Szekspira partie tej bohaterki mają charakter drugiego głosu wobec głosu Hamleta; u Wyspiańskiego Ofelia w dużym stopniu powtarza jego szaleństwo i rebelię, ale w to powtórzenie wprowadza różnicę. Jest echem, które wcale – wbrew powszechnemu przekonaniu – nie ma w sobie nic z tautologii czy podrzędności.
Echo to obietnica dialogu z własnym „ja” – możliwość usłyszenia siebie tak, jak słyszy się Innego.
Echo budzi strach – konfrontacja z własną podwójnością jest doświadczeniem traumatycznym.
Echo to doświadczenie śmierci, której nie potrafimy zobaczyć czy sobie wyobrazić – bo zawsze wyobrażamy sobie śmierć Innego, zapośredniczoną w cudzym doświadczeniu egzystencjalnym.
Echo oznacza spotkanie z własną śmiercią – zanikającym głosem odbijającym się o ściany rzeczywistości, zanikającym sygnałem.

Po czytaniu odbędzie się seminarium w formie rozmowy z twórcami.

WSTĘP WOLNY

WYSPIAŃSKI. NIKT MNIE NIE ZNA
Kolejną odsłonę cyklu czytań scenicznych NIKT MNIE NIE ZNA poświęcamy tekstom Stanisława Wyspiańskiego. Zasadą projektu jest inicjowanie dialogu oraz integrowanie pracy badawczej i poszukiwań artystycznych. Mamy poczucie, że właśnie w przypadku dramaturgii Wyspiańskiego, tak silnie splecionej z praktyką sceniczną autora, uruchamianie takiego dialogu może przynieść interesujące rezultaty. Niektóre teksty ujawniają wręcz niemożliwość zrozumienia ważnych aspektów twórczości Wyspiańskiego bez ich praktycznego przebadania z udziałem aktorów. Dotyczy to w szczególności rytmiki i muzyczności tekstów, ale także sfery obrazowania. Czytania sceniczne pozwolą uwzględnić te aspekty, co może odsłonić nowe sposoby rozumienia dzieł Wyspiańskiego i prowadzić do odnowienia jego obecności we obecności we współczesnej kulturze.
Proponujemy sceniczną lekturę sześciu tekstów, z jednym wyjątkiem niemal nieobecnych w teatralnym obiegu. To, co się wydarzy na scenie Instytutu Teatralnego, z pewnością dalekie będzie od filologicznej interpretacji i specjalistycznych sporów badaczy literackiej spuścizny. Za pomocą wybranych tekstów teatr objawi się jako medium zbiorowych afektów, przestrzeń, w której rozbrzmiewają dźwięki zbiorowej nieświadomości i daje się słyszeć Logos. Kobiecy głos i sadomasochistyczne pragnienia wspólnoty, relacja państwa i kościoła, gender, zmierzch Europy, kryzys uchodźczy, Wielka Wojna, śmierć: to, co jest w Polsce do myślenia.

[ Dla pewności sprawdź, czy nic się nie zmieniło na stronie źródłowej - link poniżej. ]
reklama


Sprawdź wydarzenia / informacje / polecane miejsca w Warszawie

reklama
Sprawdź, co dzieje się w ten weekend!
Postaw nam kawę