Korzystasz z Internet Explorera 8 (lub starszego...)! W związku z tym:
- ta strona będzie prawdopodobnie wyświetlać się nieprawidłowo,
- najwyższy czas na aktualizację lub zmianę przeglądarki! ;)

🔔 FB IG
reklama
reklama

Wernisaż wystawy Pralka włączona! Marcin Painta

Wernisaż wystawy Pralka włączona! Marcin Painta

reklama
📅 Data: czwartek, 06 czerwca 2013

⏰ Godzina rozpoczęcia: 19:00

📌 Miejsce: Warszawa - Śródmieście, Centrum Sztuki Cartonovnia, ul. Hoża 51 (pokaż na mapie)
OptiTaxi
   udostępnij tweetnij wykop
"Przez szybkę widać różne rzeczy wirujące w określonej przestrzeni, która jednak do końca określona nie jest. Wirują rzeczy przypadkowe, które jednak nieprzypadkowo się tam znalazły, wszystko lekkie i nieprzytłaczające w swym wirowaniu."
Paweł Graja – Kulturoznawca, Krytyk sztuki, Malarz

Wystawa pt. „Pralka włączona” ukazuje prace z wybranych cykli, które połączone obłędną kolorystyką, natłokiem wzorów i symboli ukazują człowieka w specyficznych historiach.
Aby móc uruchomić wystawową pralkę potrzebna jest woda, która zastąpiona jest postaciami w nieco bajkowych, przerysowanych , metafizycznych sceneriach tworzących cykl „Żywioły”.
Dodany jest również proszek do prania, który czyści Człowieka i jego problemy życia codziennego jak również natłok pracy, problemy społeczne, mniejszościowe, lub religijne, to zadanie cyklu: „Oni”
Artysta na koniec swojego prania sztuki dodaje różowo – biało –czarny płyn do płukania o zapachu komiksu i konsystencji eksperymentalnie technicznych prac z najnowszego cyklu: „Don’t be a square”.


Pralka włączona! Wernisaż już 6 czerwca 2013 o godz. 19:00. Wystawa malarstwa trwać będzie od 06-27.06. 2013r w Centrum Sztuki Cartonovnia w Warszawie, ul. Hoża 51. Gorąco zapraszamy!

Pamiętajcie o wizytówkach – w loterii wizytówkowej będzie można wygrać m.in. wybrany obraz z cyklu “ONI i paraca” i dwie butelki wina ;)

Kurator wystawy/ Promotor Artysty – Magdalena Woźniak


O MALARSTWIE MARCINA PAINTY – Historyk Sztuki, Katarzyna Kalina:

Malarstwo Marcina Painty z zaklętą w sobie energią słońca z dalekiego południa, tryskające życiodajną esencją najbardziej pierwotnych ludzkich potrzeb, przenika w umysł widza, dając mu natychmiastową satysfakcję przebywania z żywym obrazem. Konsekwentnie stosowana, doprowadzona do rangi szaleństwa, zasada horror vacui oraz surrealistyczne zestawienia przedmiotów rozbudzają niekończącą się lawinę myśli. Te lekkie na pozór zabawy, są skutkiem stosowania żelaznych wręcz zasad. Painta, wierny zestawianiu dopełniających się kolorów, które wydobywają się jedne z drugich, podczas gdy żaden z nich nie staje się dominujący, tworzą jedną, spójną płaszczyznę tego specyficznego ornamentu. Kompozycje, nie pozwalające na wizualne dodawanie, ostre kontury wypełnione kontrastującymi ze sobą pasami, kropami, „naiwnymi szlaczkami”, wibrują w oczach widza z intensywnością hipnozy. Każda kobieta ,każdy mężczyzna, dziecko, zwierzę, każdy przedmiot jest sam w sobie dekoracją, dodatkowo wypełnioną ornamentem. Widz musi poradzić sobie z natłokiem elementów, kolorów, wzorów i skojarzeń. Skojarzeń, które przypominają ekspresową podróż zahaczającą o ostre kontury i hiperrealizm malarstwa gotyckiego, przez koloryt i kompozycję sztuki ludowej po metafizyczność surrealizmu. Człowiek w tym malarstwie nie jest zakomponowanym przedmiotem, jest agresywnym podmiotem. Malarstwo Painty to zlewające się formalne intensywności, które służą jedynie niepokojącym przekazom egzystencjalnym. Człowiek pokryty intensywnie wzorami, otoczony sennymi wizjami to symbol człowieka tonącego w swoich myślach, w otaczających go przedmiotach, w atakującej go kulturze. Marcin Painta jest prawdziwym kolorystą, jego genialna paleta, pozostaje w oczach widza jeszcze długo po realnym kontakcie z obrazem. Jednak to, co uszlachetnia malarstwo Marcina, to perfekcyjna spójność przebogatych form, kolorów i wizji.
Drapieżność tego malarstwa intuicyjnie odsyła nas do późnych prac Van Gogha a jego dysonansowe zestawienia barwne dzielone na płaszczyźnie obrazu ostrymi konturami i pozbawione wyraźnej głębi czy perspektywy przywodzą widzowi na myśl koncepcję syntetyzmu Paula Gauguina.

[ Dla pewności sprawdź, czy nic się nie zmieniło na stronie źródłowej - link poniżej. ]
reklama


Sprawdź wydarzenia / informacje / polecane miejsca w Warszawie

reklama
Sprawdź, co dzieje się w ten weekend!