Korzystasz z Internet Explorera 8 (lub starszego...)! W związku z tym:
- ta strona będzie prawdopodobnie wyświetlać się nieprawidłowo,
- najwyższy czas na aktualizację lub zmianę przeglądarki! ;)

newsletter waw4free fanpage instagram
reklama
reklama

Jedwabny Szlak Uzbekistanu – od Taszkientu do Morza Aralskiego

Jedwabny Szlak Uzbekistanu – od Taszkientu do Morza Aralskiego

📅 Data: 20 stycznia 2020, poniedziałek

⏰ Godzina rozpoczęcia: 19:00

📌 Miejsce: Warszawa - Śródmieście, Południk Zero, ul. Wilcza 25 (pokaż na mapie)
Opti Taxi
Czy Polacy w ogóle jeżdżą do Uzbekistanu?
Dlaczego od kilku miesięcy jest łatwiej tam się wybrać?
Dlaczego rozczarował mnie Taszkient?
W jaki sposób wylądowałam na modlitwie w meczecie, skoro uzbeckie kobiety do meczetów praktycznie nie chodzą?
Jakie wrażenie zrobiło na mnie Morze Aralskie, a właściwie morze, którego już prawie nie ma?
Dlaczego Morze Aralskie znika?
Jak się uprawia i zbiera bawełnę?
Czy słona pustynia jest tylko w Boliwii?
Jak kiedyś podróżowano jedwabnym szlakiem?
Dlaczego pokochałam spanie w jutrach?
Jak się te jurty buduje?

Na te pytania, a także na wiele innych odpowiem podczas mojej opowieści o podróży przez Uzbekistan we wrześniu 2019 roku.
Uzbekistan pojawił się na trasie naszej podróży trochę przez przypadek. Planując trasę z Kazachstanu do Kirgistanu, okazało się że bardzo blisko jest Taszkient, a Taszkient wydawał nam się takim miastem magicznym, bardzo orientalnym, wartym spędzenia tam trochę czasu. Rzeczywistość okazała się troszeczkę inna. Natomiast moim wielkim marzeniem była podróż nad Morze Aralskie, a właściwie nad to, co a niego zostało. To marzenie spełniłam, choć do tej pory nie mogę pozbierać się po tym co zobaczyłam.
Zapraszam na opowieść o Uzbekistanie, o kraju, tradycji, obyczajach, ale przede wszystkich opowieść o ludziach których tam poznałam.
Nie jestem „rasowym” podróżnikiem. Jestem taką zwykłą kobietą, która kilka lat temu zmieniła swoje życie, po ciężkiej chorobie. Zawsze lubiłam podróże, ale nigdy nie było na nie zbyt dużo czasu. Teraz ten czas się znalazł. Gdy odzyskałam siły po
leczeniu, zaczęłam zwiedzać świat, bo jest jeszcze wiele miejsc na świecie, które chciałabym zobaczyć.
Agnieszka Gościniewicz

[ Dla pewności sprawdź, czy nic się nie zmieniło na stronie źródłowej - link poniżej. ]
 udostępnij tweetnij wykop
newsletter
Podoba Ci się to wydarzenie?
Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco ze wszystkimi!
! zgłoś błąd/zmianę w tym ogłoszeniu
+ dodaj swoje wydarzenie



Sprawdź wydarzenia / informacje / polecane miejsca w Warszawie

reklama
waw4free zachęca do adopcji! :)
check the English version of our site