Korzystasz z Internet Explorera 8 (lub starszego...)! W związku z tym:
- ta strona będzie prawdopodobnie wyświetlać się nieprawidłowo,
- najwyższy czas na aktualizację lub zmianę przeglądarki! ;)

🔔 FB IG
reklama
reklama

"A ja i tak Was lubię..." - MARTA NADOLLE

"A ja i tak Was lubię..." - MARTA NADOLLE

reklama
📅 Data rozpoczęcia: środa, 04 listopada 2015

⏰ Godzina rozpoczęcia: 18:00

📅 Data zakończenia: niedziela, 29 listopada 2015

📌 Miejsce: Warszawa - Śródmieście, Galeria Promocyjna, Rynek Starego Miasta 2 (pokaż na mapie)
OptiTaxi
   udostępnij tweetnij wykop
Według Louise Bourgeois sztuka to nieustanne pisanie autobiografii. Marta Nadolle konsekwentnie realizuje tę maksymę, łącząc indywidualne podejście do sztuki z performatywną, niezwykle ekspresyjną techniką.
Marta Nadolle jest młodą artystką, której w ciągu kilku lat pracy twórczej udało się wypracować spójny, przemyślany język artystyczny. Jej prace to wizualny pamiętnik z pozoru nieistotnych zdarzeń, ulotnych stanów emocjonalnych, codziennych wrażeń i sytuacji. Jej sztuka charakteryzuje się niezwykłą autentycznością i intymnością, nie pozbawioną uniwersalności przeżyć.
Artystka pracuje codziennie – na niewielkich płótnach dokumentuje zdarzenia i emocje, jakie one wywołały. W prosty, subtelny i intuicyjny sposób portretuje swoje życie i wspomnienia wydarzeń z przeszłości. Każdy z obrazów poświęcony jest ulotnej chwili, niosącej za sobą ogromny ładunek przeżyć wewnętrznych – artystka dzieli się nimi z odbiorcami, zachowując własną, wewnętrzną perspektywę. To z pozoru nic nie znaczące momenty: zdanie zasłyszane od matki, czuły SMS,
rozmowa z bliskimi. Jednak każdy z nich stanowi bardzo sugestywny zapis intymnych wrażeń i uczuć, które na pewnych poziomach stają się uniwersalnym doświadczeniem całego pokolenia. Nadolle zaprasza widzów do swojego fantastycznego świata przeżyć, pełnego wstydu, trudności w budowaniu relacji, ulotnej radości i euforii, co z pewnością stanowi niezwykły akt odwagi i wybitnej wrażliwości.
Maluje bardzo szybko, kompulsywnie, jakby w trwającym dosłownie chwilę akcie tworzenia chciała zawrzeć wszystkie kłębiące się myśli. W materię malarską wkomponowuje fotografie, wycinki z gazet, fragmenty ulotnych druków. Wykorzystuje przedmioty z życia codziennego, które odpowiednio włączone w płaszczyznę obrazu stanowią adekwatne tło dla portretowanych przez nią działań. Nie korzysta z pędzli – malowanie jest dla niej aktem performatywnym, w którym używa wielu płaszczyzn swojego ciała, jakby chciała w całości „oddać” siebie (w) sztuce. Ten sam aspekt realizuje podczas akcji i performansów: wtapia się i zamyka w wykreowanych przez siebie przestrzeniach, by choć na chwilę stać się materią tworzenia.
Malarstwo Marty Nadolle to opowieść o bezustannym poszukiwaniu ciepła i bezpieczeństwa, przy jednoczesnej niemożności wyjścia poza własne ograniczenia. Jej prace w szkicowy sposób przedstawiają często bardzo trudne i skomplikowane emocje, z którymi w pewnym stopniu zmaga się każdy. To sprawia, że twórczość malarki ma uniwersalny charakter, a pozbawione naiwności prace są niezwykle autentyczne i prawdziwe.
Zofia Rojek

[ Dla pewności sprawdź, czy nic się nie zmieniło na stronie źródłowej - link poniżej. ]
reklama


Sprawdź wydarzenia / informacje / polecane miejsca w Warszawie

reklama
Sprawdź, co dzieje się w ten weekend!