Korzystasz z Internet Explorera 8 (lub starszego...)! W związku z tym:
- ta strona będzie prawdopodobnie wyświetlać się nieprawidłowo,
- najwyższy czas na aktualizację lub zmianę przeglądarki! ;)

reklama
reklama

Wernisaż wystawy "Imaginarium Chwastka"

Wernisaż wystawy "Imaginarium Chwastka"
📅 Data: sobota, 01 lutego 2014

⌚ Godzina rozpoczęcia: 18:00

📌 Miejsce: Warszawa - Praga Południe, Centrum Promocji Kultury, ul. Podskarbińska 2 (pokaż na mapie)

Szczegółowy opis poniżej ⬇️
reklama


Wernisaż wystawy Patryka Chwastka "Imaginarium Chwastka".
wstęp wolny

Wystawa malarstwa i lalek czynna będzie do 12.02.2014.


Autor wystawy o idei przedsięwzięcia:

Zszywam bo chcę łączyć przypadkowe rzeczy.
Brak założeń co do ostatecznej wersji pracy pozwala na podejście bez oceniania i obciążenia uprzedzeniami. Bez narzucanych samemu sobie ograniczeń co do kształtu mogę pozwolić pokierować mną emocjami, poprzez kolor i fakturę materiału.
Lalki są wypadkową połączenia malarstwa z rzeźbą.
Najciekawszym elementem tworzenia jest dla mnie sama radość szycia, kształtowanie formy na bieżąco, obserwowanie i zmienianie jej aż do zadowalającego efektu wizualnego.
Tym bardziej, że nie potrafię i nigdy nie nauczyłem się szyć( chociaż przez te wszystkie lata moja manualność się polepszyła), uważam że częściowo pozwala mi to na zachowanie spontaniczności i na dodatkowy wyraz ekspresji.
Przetwarzanie nieużytecznego i nadawanie mu nowego wyrazu jest dla mnie równie ważne jak sam efekt twórczy. Dowolność i różnorodność stosowanych przeze mnie składników: starych ubrań, guzików, drutu, gąbki, muliny, najchętniej znajdowanych na śmietniku pozwala na uniknięcie oczekiwanego zakończenia.
Oczywiście nie bez znaczenia pozostaje dla mnie fakt wtórnego wykorzystania rzeczy, recykling daje mi poczucie nie zaśmiecania już i tak przesyconego rzeczami środowiska i świata.
Proces budowy „lalek" rozpoczynam od poszukiwania składników. W sklepach zużywaną odzieżą, śmietnikach, na ulicach w tzw. drugim obiegu znajduję nie tylko materiały ale i niedoskonały świat przenikający do mojej twórczości.
Lalki są tworzone z pozoru niedbale, wyglądają na niekształtne. Zewnętrzne szycie pozwala na prześledzenie procesu tworzenia. Z chaotycznych elementów wyłania się pewna spójna zamierzona całość. Na pewno bardzo subiektywna, wydaję mi się, że kieruję się w moich pracach przede wszystkim uczuciami i emocjami, które tworzą świat lalek.

Historia potoczyła się dalej. Przez ich bardzo fizyczną i postaciową formę uznałem, że przyszedł czas na dalsze ożywianie lalek, najpierw przez animację i od niedawna teatr. Potem pojawił się samochód który został przetworzony na obiekt malarsko-lalkarski co miało zmienić jego typowo transportowy charakter na coś co mogło być postrzegane jako dzieło przy codziennej jeździe.
Reakcje ludzi zachęciły mnie też do dalszego działania i wchodzenie w interakcje.
W następstwie pojawił się teatr. W zeszłym roku w podróży po Europie z lalkami zacząłem dojrzewać do stworzenia teatru, który później stał się także teatrem objazdowym odbyłem i odbywam dalej podróż, która jest poszukiwaniem charakterów , postaci które mogły by zsynchronizować się ze światem który próbuje stworzyć. Wtedy to na dachu samochodu powstała scena teatralna w której również odpocząć, przespać się i nabrać sił.
Autonomiczność działania podczas spektakli daje mi poczucie kontroli nad efektem (często improwizowanym) wtedy mam pełne poczucie odpowiedzialności za to co zrobiłem. Ważna jest dla mnie też autonomiczność samej jednostki poruszającej się włączając w to ominięcie instytucji teatralnych.
Tworząc spektakle, chcę odtworzyć i imitować życie nadając mu elementy parodii i absurdu.
Uważam, że świat w którym żyjemy nie jest jedynym lub przynajmniej to co widzimy nie jest jedyną warstwą , samochód miał stać się wehikułem do odbycia podróży w poszukiwaniu nowych doświadczeń i wejście w nowe płaszczyzny postrzegania rzeczywistości.
Nie chce moralizować, ani zbawiać świata raczej go oswoić i się z nim skomunikować. Chcę zachęcić do interakcji, zapraszać do uczestniczenia.
W malarstwie czerpie inspiracje ze sztuki ludowej świadomie nadaje pracom charakter dekoracyjny. Jest to dla mnie pewien rodzaj medytacji w której podążam za linią podobnie jak w szyciu. Malunki które pojawiły się na samochodzie miały stworzyć z niego ruchomy obraz, miały one też trochę go „unaturalnić" wzory pojawiający się na samochodzie to motywy animalistyczne, a także organiczne.

To wydarzenie już minęło.
Sprawdź nadchodzące wydarzenia w dzielnicy Praga Południe lub w kategoriach: wystawa
reklama

Inne wydarzenia / informacje / polecane miejsca w Warszawie

reklama
📧 newsletter 👋 przybij piątkę