Korzystasz z Internet Explorera 8 (lub starszego...)! W związku z tym:
- ta strona będzie prawdopodobnie wyświetlać się nieprawidłowo,
- najwyższy czas na aktualizację lub zmianę przeglądarki! ;)

reklama
reklama

Grzegorz Stec "GŁÓD"

Grzegorz Stec "GŁÓD"

reklama
📅 Data: sobota, 29 stycznia 2022

⏰ Godzina rozpoczęcia: 18:00

📌 Miejsce: Warszawa - Praga Południe, Centrum Promocji Kultury, ul. Podskarbińska 2 (pokaż na mapie)
   udostępnij tweetnij wykop
„GŁÓD” – wystawa malarstwa Grzegorza Steca.
29 stycznia - 16 lutego 2022
w godz. 11:00-18:00
wstęp wolny

O WYSTAWIE:
Głód – tytuł spaja prezentowane na wystawie obrazy pod względem tematycznym. Grzegorz Stec jest artystą, który właściwie zawsze malował GŁÓD, pojmowany jako metafora „Braku”, okaleczonej ludzkiej egzystencji i odsłaniał sferę mroku, którą próbujemy na różne sposoby obłaskawić. Społeczeństwo stara się wypierać „niewygodne” i „niesamowite” poza margines swojego świata. Zadaniem sztuki jest jednak obnażanie tego, co ukryte, czego się boimy, jako ludzkość i jako poszczególne osoby, co nam zagraża.
Powiada się, że syci nie zrozumieją głodnych. Czy chcemy być po stronie sytych?
Cały nasz świat przesycony jest Głodem. Głód pojmowany realistycznie, to głód milionów ludzi, którzy umierają na naszych oczach, bo staramy się tego nie widzieć; to Głód wolności zniewolonych społeczeństw i krzywdzonych grup społecznych, poniżanych lub zabijanych. Głód ma u Steca sens dosłowny, egzystencjalny i eschatologiczny. Artysta maluje głód w różnych jego odmianach: żądzy władzy i dominacji, które skazywały miliony na śmierć i prowadzą świat do samoniszczącej zagłady. Fizjologiczny głód zwierzęcych namiętności, które dają na chwilę zapomnienie. Głód czułości, bliskości, współczucia i miłości, która często okazuje się ułudą. Głód Boga i nieśmiertelności, bo tak trudno pogodzić się z tym, że jesteśmy tu tylko chwilowymi „pasażerami”, którzy odjeżdżaj w ciemność i pustkę. Głód poszukującego prawdy i potykającego się o jej pozory. Nienasycony głód poznania, który prowadzi do smutnej Sokratejskiej konstatacji: „Wiem, że nic nie wiem”.
I wreszcie Głód i cierpienie artysty, który chce na płótnie wyrazić to wszystko, co czuje i przeczuwa, a czego w sposób skończony wypowiedzieć się nie da.
Obrazy Steca są komunikatem wysyłanym „Z” – piekła ludzkiej egzystencji, „DO” - Boga, demiurga, bliżej nie określonego absolutnego dobra i piękna.
Tak jak Głód pokazuje w tej twórczości swe różne wcielenia, odmienne są także artystyczne formy jego przekazu. Cechuje je różnorodność formatów, kompozycji i struktur, od prostych form po gęste kompozycje ’’horror vacui’’, od czystej i wyrazistej kolorystyki, po prace czarno-białe. Grzegorz Stec wypracował własną technikę malarstwa olejnego, stosując szeroką gamę barw, a w przypadku czarnych obrazów – operowanie światłem i cieniem. Jego metoda pracy polega na spontanicznym, intuicyjnym tworzeniu podczas pierwszych gorących sesji, a potem mozolnym i perfekcyjnym dopracowywaniu detali. Umiejętność tworzenia efektów świetlnych nadaje obrazom duchowy wymiar.
Gabriela Matuszek-Stec

Kurator wystawy: Marcin Kokoszko
Wystawa objęta patronatem:
- Fundacji NOVA ARS POLONIAE
- Bator Art Gallery
- DESA Unicum

[ Dla pewności sprawdź, czy nic się nie zmieniło na stronie źródłowej - link poniżej. ]
reklama


Sprawdź wydarzenia / informacje / polecane miejsca w Warszawie

reklama
Bądź na bieżąco z wydarzeniami!
Sprawdź, co dzieje się w ten weekend!
Postaw nam kawę